• Wpisów:43
  • Średnio co: 50 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 14:31
  • Licznik odwiedzin:24 489 / 2231 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Bardzo dawno nie pisałam.
Może dlatego, że mi się nie nudziło.
Właśnie wróciłam od dziadka, kilka dni spędziłam na wsi.
Cóż, czasem dobrze opuścić miejską codzienność.
I cóż, słabo rozpoczyna się ten ostatni tydzień wakacji.
Ogółem - nudy, dopada mnie niechęć do wszystkiego, potrzebuję silnego kopa pozytywnej energii - melanżu, spotkania, randki, zakupów, czegokolwiek.
Chcę wykorzystać te dni jak najlepiej!
 

 
Kilka dni nie pisałam. Trochę się działo
Coś czuję, że dzisiaj będzie dobry dzień.
Tak więc bez zbędnych wynurzeń, dodam tylko kilka zdjęć
 

 
Dzień zaczął się okropnie. Nie spałam w nocy, najpierw rzucałam się z boku na bok, potem na zmianę czytałam, siedziałam na necie i próbowałam zasnąć chociaż na kilka godzin...

Jakiś czas temu zaplanowałyśmy, że dzisiaj pojedziemy nad pobliskie jezioro. Przez kilka ostatnich dni upał nie dawał spokoju. A dzisiaj? Od rana leje.

Żyć się odechciewa w takie dni. Wygląda na to, żę większość dzisiejszego dnia spędzę w łóżku.

Enjoy.
 

 
No cóż, dzisiaj niedziela jak zawsze leniwa, co nie znaczy, że nudna

Co prawda prawie pół dnia spędziłam zatopiona w świetnej powieści, na podwórkowej huśtawce.
Potem wieczorny spacer ze znajomymi. Czuję ten luz.
Teraz deszcz bębni o okna, burza rozpętała się na dobre. Uwielbiam powietrze po burzy.

Mam nadzieję, że wieczór spędzicie równie optymistycznie, jak ja
 

 
Aż trudno mi uwierzyć, że minęły już 2 tygodnie od powrotu z Włoch, a z tym połowa wakacji. Niby nuda, ale dni upływają szybciej, niż bym chciała.
A ja ciągle mam wrażenie, że coś mnie omija.

Wczorajsza impreza świetna, torcik baaardzo smakował, szkoda, że wylądował za oknem w ostateczności.

Dzisiejszy dzień? Dziwny.
Ale przynajmniej udało mi się dorwać kilka rzeczy na dostawie w ciuszkolandzie, między innymi jeansy, świetne, na gumce, marmurkowe, pomimo,że moim celem były jeansy ombre, te dorównują im swoją świetnością
Myślałam, że spodnie traktowane wybielaczem, marmurkowe już nigdy nie wrócą. A tu proszę. Coraz częściej widuję je w sklepach i u blogerek.

W bibliotece dorwałam ostatnio drugą część książki, którą czytałam bardzo dawno temu i bardzo ją polubiłam. Jej tytuł to "Klasa Pani Czajki", Małgorzaty Piekarskiej, druga część nosi tytuł "LO-teria". Budzi wspomnienia i uśmiech na twarzy
 

 
Zawsze sobie powtarzam, że po złych czasach nadchodzą dobre
Poprzedni tydzień był nudny, stresujący i nie dawał dobrych nadziei na czas najbliży.
Ale wraz z końcem niedzieli dobry humor rzadko mnie opuszcza.
Dowiedziałam się, że zostałam przeniesiona do innej klasy (biologiczno-chemicznej), czyli całe starania moje i rodziców ostatnich tygodni nie poszły na marne!
Do tego pozytywne łowy w ciuchlandach - nowa torba-kuferek ze skóry, oraz kilka oryginalnych bluzek.
 

 
Znowu obudziłam się o 7, co jest ze mną?
Dzisiaj znowu sprawy do załatwienia na mieście, więc będzie idealna okazja, aby użyć mojej nowej starej torebki kuferka z secondhandu oczywiście

Chyba znowu będę musiała zrobić przerwę w pisaniu, z nudów postanowiłam pojechać do dziadka na wieś. A tam o internecie niema nawet co marzyć.
Na szczęście są takie piękne wytwory, jak książki
Aktualnie czytam "Jezioro Osobliwości" Krystyny Siesickiej.

Nie wiem, czy przed wyjazdem napiszę, więc dodaję nowych inspiracji na zapas
  • awatar Icy Princess: @Monii R.: Zawsze to jakaś opcja, gdy w mieście nudno ;) Szkoda tylko trochę, że ta wieś jest naprawdę malutka (3 domy) i towarzystwa za bardzo niema.
  • awatar Monii R.: Zazdroszczę Ci tego, że masz okazję wyjechać na wieś. W mojej rodzinie nikt nie mieszka na wsi, a zawsze o tym marzyłam ;p
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 


Okropnie mi się dzisiaj spało, obudziłam się o 7 rano.

Muszę coś zrobić z tą połową wakacji, która mi została. Tydzień siedzenia w domu, a ja już czuję, że nie dam rady więcej. Na razie wypełniam sobie czas, czym mogę, zwłaszcza, że mam mnóstwo pomysłów i inspiracji na przerabianie ciuchów

Pokażę wam kilka tutoriali, albo inspiracji na DIY, z których korzystałam.
  • awatar Monii R.: Tą pandę to na pewno spróbuję zrobić ! Życzę powodzenia w robieniu tego wszystkiego :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Niema to jak poranek z książką, kawą i laptopem.
Zapowiada się nudny dzień - jak z resztą cały tydzień.
Tęsknię za beztroską.
Teraz tylko marzę, by wyciągnąć się na jakiejś plaży.
Albo lepiej. Żeby wypić zimne piwo ze znajomymi nad rzeką.
  • awatar Afronita: och, na to samo mam ochotę. ale pozostaje i mi na chwile obecną książkai pinger, też dobrze :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Kilka godzin temu zawitałam z powrotem w moim domu, który teraz wydał mi się zupełnie nieznanym miejscem. Mam wrażenie, jakbym spędziła we Włoszech dużo więcej, niż dwa tygodnie.

Jest co wspominać, uwierzcie, dawno tak dobrze się nie bawiłam

Obłowiłam się także we włoskich butikach, chociaż ceny są tam wygórowane, ale jako że jestem prawdziwą łowczynią okazji, udało mi się kupić wiele, za niewiele.

Zastanawiam się tylko, co przyniesie reszta wakacji. Nawet moje małe miasteczko można pomalować optymizmem
 

 
No i się doczekałam, jutro rano wyjeżdżam. Na 2 tygodnie. Może uda mi się dorwać do wi-fi i od czasu do czasu coś wam naskrobać

Dodam jeszcze, że rekrutacja do liceum poszła świetnie, dostałam się dokładnie tam, gdzie chciałam.

Tak więc żegnam wszystkich na te dwa tygodnie!
 

 
Dzisiaj zapowiada się ciekawy dzień, w końcu dowiem się, do jakiej klasy zostałam przyjęta.
Tak więc trochę mnie nosi z nerwów
Optymizm jednak mnie nie opuszcza.

Wczoraj cały dzień spędziłam na cięciu, pruciu, szyciu i ozdabianiu, w efekcie czego powstały:
- Spodenki jeansowe w pionowe paski;
- Jeansowe bolerko (obcięłam koszulę, z tyłu naszyłam koronkowe serce, kołnierzyk, rękawy zostały usunięte, całość obszyta, efekt zadowalający
- oraz wprowadziłam kilka poprawek w nudnych koszulach i koszulkach, niektórym poobcinałam rękawy, porobiłam frędzle, powszywałam kokardki.

Mam świetny, twórczy nastrój ostatnimi czasy i okazało się, że dzień spędzony w domu wcale nie musi mnie wpędzić w depresję, ani zanudzić

Kilka inspiracji dla was :
 

 
Wakacyjny poranek. Moja ulubiona kawa. Chmury za oknem nie sprzyjają opalaniu, mam nadzieję, że zaraz się rozejdą!

Od wczoraj przeglądam 'blogi paznokciowe' (jak ja zazdroszczę tym dziewczynom paznokci!) i poszukuję jakiegoś oryginalnego pomysłu na paznokietki na wyjazd. Tam nie będę miała czasu na codzienną zmianę lakieru, więc potrzebuję czegoś uniwersalnego. Macie jakieś pomysły?

Cieszcie się pierwszym wakacyjnym poniedziałkiem!

Poniżej kilka paznokciowych natchnień, które wyszukałam.
 

 
Pierwszy wyjazd w te wakacje uważam za udany. Woda, plaża, opalanie, mnóstwo ładnych chłopaków, okazja do chodzenia w bikini i zero stresu.

Na szczęście to nie koniec sielanki, teraz tydzień w domu, czyli filmy, seriale, książki, zakupy, spotkania.
No i oczywiście ostatnie załatwianie spraw w szkole.

Zgodnie z tradycją, kilka inspiracji dla was
  • awatar sixteen ♥: Woda, plaża, opalanie.. Mm.. Zazdroszczę ;)
  • awatar Małe jest piękne ♥: Oj, podobają się, podobają. <3 Świetny wpis. : ] Zapraszam do mnie. ; D Co prawda nie ma tam jeszcze nic, ale może być dzięki Tobie. ; ]] jeśli tylko zechcesz, możesz wysłać mi twoje zdjęcie/a na email. Niech inni podziwiają twoją urodę. + więcej info na blogu, i sorka za spamik.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
No i stało się, są wakacje, tak wyczekiwane. Wyjeżdżam już dzisiaj, na weekend nad jezioro ze znajomymi. Będzie okazja do założenia nowego bikini, kapelusza i sandałków
Witaj, piękna opalenizno, żegnajcie problemy i zmartwienia szkolne!

Zakończenie wyglądało zupełnie inaczej, niż myślałam. Nie było łez, ani uścisków. Wszyscy jakby cieszyli się, że to koniec i się już nie zobaczymy. Szkoda, że się nie zgraliśmy.
Mam nadzieję na lepszą przyszłość. Patrzę jednak optymistycznie, w końcu to jest najważniejsze.
  • awatar Muffinka ∆: Ładny kapelusz. :)
  • awatar FOR SALE ♡: zdjęcia piękne ! i ten chłopak! udanych wakacji i dobrej przyszłości ! (zapraszam do mnie, sprzedaję ubrania może wpadnie Ci coś w oko?)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wakacje już jutro. Dzisiaj wybieram się na poszukiwanie bikini, nigdzie nie mogę jednak znaleźć takiego, który mi się spodoba.
Polecicie jakieś? Najlepiej z sieciówek
Kupowanie stroju w SH trochę jak dla mnie jest obrzydliwe.

Do szkoły pójdę tylko na godzinę.
Trochę mi smutno, klasa się rozstaje. Przyznaję, że mam wiele przykrych wspomnień z nią związanych, ale ostatnio bardzo się zgraliśmy.

A za tydzień wyjeżdżam... Mam nadzieję, że będzie co wspominać po powrocie.
 

 


Pomimo tego, że mam dzisiaj ochotę na Bring Me The Horizon i niektóre ich depresyjne utwory, dzień ogólnie był udany.
Jestem zabiegana, pomimo, że szkoła poszła w odstawkę. Ciągle gdzieś muszę być i coś zrobić.
Na szczęście za dwa tygodnie będę mogła się od tego oderwać i jakiś czas napawać się słońcem - a potem trzeba będzie znowu wrócić do Polski
 

 
Za chwilę wychodzę w miasto (), aby uzbroić się w second handowe perełki na całe lato.
Plecy nadal mnie pieką, mało pomagają kremy łagodzące. Teraz tylko czekam, aby moje nogi też złapały trochę słońca.
Dzisiejsza pogoda akurat sprzyja długim spacerom

Miłego dnia, smacznej kawki i uśmiechu!
 

 
Jako, że wczoraj nieźle się przegrzałam, dzisiaj odsypiam to w domu, z bólem głowy i spalonymi ramionami.
W tym roku chyba postanowię trochę się opalić (żeby pasowało do ramion). A wy, lubicie się opalać, czy nie?

A tutaj, jedna z piosenek Red Hot Chilli Peppers, która zawsze poprawia mi humor i wpędza w rytm